Strona 4 z 6

Re: Duch Jaruzelskiego

Post: 15 mar 2015, 09:53
autor: Nikita
Mirek czemu Ty zawsze stoisz w opozycji? Lubisz Jaruzelskiego betonowego komuniste...lubisz Cejrowskiego zapalonego prawicowca....to dosc skrajne poglady....A moze Ty sioe poprostu lubisz poklocic na forum i stac w opozycji?

Re: Duch Jaruzelskiego

Post: 15 mar 2015, 10:20
autor: Mirek
Bo choć nie jestem spirytystą, to wyznaję zasadę: "zbawienie przez miłosierdzie."

Re: Duch Jaruzelskiego

Post: 15 mar 2015, 11:50
autor: atalia
A do czego wiedzie to pytanie?

Re: Duch Jaruzelskiego

Post: 15 mar 2015, 21:37
autor: anoushka
Nie nam oceniać kim był i co zrobił, czy nie zrobił. Fizycznie w naszym świecie już go nie ma. Moglibyśmy oceniać jego posunięcia gdyby żył,bo one dotykałyby naszego bieżącego życia.
Dywagujemy dlaczego jego spirit się pojawia. Nie zapominajmy że był również człowiekiem, który miał rodzinę, żonę,dzieci, wnuki w których ulokowane miał swoje ojcowskie,partnerskie i dziadkowe uczucia. Miał zatem swoje życie prywatne rodzinne, które zapewne było o wiele dłuższe niż życie z rodzicami. Lata przeżyte wiążą, kiedy ciągnie się wspólnie jeden "wózek" Zatem odpowiedź jest prosta podobnie jak jego żona, tak i on jest jeszcze mocno z nią związany emocjonalnie. Dla przykładu moja mama przychodziła do ojca po jej śmierci. Była w dzień, była w nocy. Czuł ją, widział kątem oka, budził się i widział ją stojącą w drzwiach do sypialni, i wiele innych sytuacji. Trwało to aż 7 lat dopuki mu nie przetłumaczyłam, że powinien wyjść do ludzi, powinien znaleźć sobie przyjazną duszę, bo mama już nie należy do naszego życia, a my tu musimy żyć w naszej rzeczywistość. Kiedy pojawiła się znajoma u boku mojego taty, mama odeszła. Ona go po prostu pilnowała. Kiedy nocami miał bezdech normalnie go budziła. Słyszał jak mówi do niego Obudź się! Broneczku obudź się! No już już!

Tu może być analogicznie ta sama sytuacja. Wiemy jak silne są głębokie uczucia te szczere te prawdziwe, aż do bólu duszy.

Re: Duch Jaruzelskiego

Post: 25 mar 2015, 08:57
autor: Hansel
anoushka pisze:Nie nam oceniać kim był i co zrobił, czy nie zrobił. Fizycznie w naszym świecie już go nie ma. Moglibyśmy oceniać jego posunięcia gdyby żył,bo one dotykałyby naszego bieżącego życia.
Ta zasada nie dotyczy polityków inaczej nie mogli byśmy dokonywać oceny postepowania postaci historycznych.

Re: Duch Jaruzelskiego

Post: 25 mar 2015, 22:56
autor: anoushka
No tak, tylko możemy go ocenić.Tylko ocenić jako osobę polityka, czy osobę publiczną. Zatem w kwestii pojawiania się jego ducha, powinniśmy mieć wzgląd jako na osobę prywatną. To dwie różne sprawy

Re: Duch Jaruzelskiego

Post: 26 mar 2015, 13:35
autor: Nikita
Krytyka jest bardzo wazna bo bez krytyki nie byloby postepu...Musimy moc krytykowac naszych politykow i kosciol i wszytsko inne...oczywiscie lepiej jakby to byla krytyka konstruktywna prowadzaca do poprawy a nie krytyka dla krytyki.

Re: Duch Jaruzelskiego

Post: 26 mar 2015, 17:07
autor: Mirek
Nikita pisze:Krytyka jest bardzo wazna bo bez krytyki nie byloby postepu...Musimy moc krytykowac naszych politykow i kosciol i wszytsko inne...oczywiscie lepiej jakby to byla krytyka konstruktywna prowadzaca do poprawy a nie krytyka dla krytyki.

A jaki jest postęp w medycynie konwencjonalnej chorób przewlekłych? Od x lat ten sposób leczenia jest krytykowany, że jest nieskuteczny.

Re: Duch Jaruzelskiego

Post: 26 mar 2015, 19:39
autor: Nikita
Sa alternatywy a dzieki krytyce ludzie dowiaduja sie o alternatywnych kierunkach medycznych...Dzieki krytyce medycyny konwencjonalnej zainteresowalam sie medycyna naturalna a ostatnio tradycyjna medycyna chinska.

Re: Duch Jaruzelskiego

Post: 26 mar 2015, 20:53
autor: Mirek
Jaki jest postęp w medycynie konwencjonalnej chorób przewlekłych dzięki jej krytyce?
Czy postępem jest medycyna chińska, czy niekonwencjonalna?