Strona 1 z 2

Przypowieść o bogaczu i Łazarzu

Post: 10 mar 2015, 16:46
autor: Hansel
,,Żył pewien człowiek bogaty, który ubierał się w purpurę i bisior i dzień w dzień świetnie się bawił. U bramy jego pałacu leżał żebrak okryty wrzodami, imieniem Łazarz. Pragnął on nasycić się odpadkami ze stołu bogacza; nadto i psy przychodziły i lizały jego wrzody. Umarł żebrak, i aniołowie zanieśli go na łono Abrahama. Umarł także bogacz i został pogrzebany. Gdy w Otchłani, pogrążony w mękach, podniósł oczy, ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie. zawołał: "Ojcze Abrahamie, ulituj się nade mną i poślij Łazarza; niech koniec swego palca umoczy w wodzie i ochłodzi mój język, bo strasznie cierpię w tym płomieniu". Lecz Abraham odrzekł: "Wspomnij, synu, że za życia otrzymałeś swoje dobra, a Łazarz przeciwnie, niedolę; teraz on tu doznaje pociechy, a ty męki cierpisz. A prócz tego między nami a wami zionie ogromna przepaść, tak że nikt, choćby chciał, stąd do was przejść nie może ani stamtąd do nas się przedostać". Tamten rzekł: "Proszę cię więc, ojcze, poślij go do domu mojego ojca! Mam bowiem pięciu braci: niech ich przestrzeże, żeby i oni nie przyszli na to miejsce męki". Lecz Abraham odparł: "Mają Mojżesza i Proroków, niechże ich słuchają!" "Nie, ojcze Abrahamie - odrzekł tamten - lecz gdyby kto z umarłych poszedł do nich, to się nawrócą". Odpowiedział mu: "Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą"»,,

Zastanawiam się jak należałoby to interpretować według Spirytyzmu ?

Re: Przypowieść o bogaczu i Łazarzu

Post: 18 maja 2015, 10:42
autor: Hansel
To znaczy przecież sam Jezus właśnie po to powrócił z martwych więc o co tutaj może chodzić ?

Re: Przypowieść o bogaczu i Łazarzu

Post: 18 maja 2015, 11:14
autor: Mirek
Chodzi tu o prostą rzecz. Jest tyle wiedzy o tym jak dobrze żyć zgodnie ze swoim sumieniem. Jeżeli czlowiek pomimo tego nie chce się na lepsze zmienić, to nawet spirytyzm mu nie pomoże.

Re: Przypowieść o bogaczu i Łazarzu

Post: 18 maja 2015, 12:00
autor: Hansel
Godzi ?

Re: Przypowieść o bogaczu i Łazarzu

Post: 19 maja 2015, 20:13
autor: Hansel
Mirek pisze:Chodzi tu o prostą rzecz. Jest tyle wiedzy o tym jak dobrze żyć zgodnie ze swoim sumieniem. Jeżeli czlowiek pomimo tego nie chce się na lepsze zmienić, to nawet spirytyzm mu nie pomoże.
No tak Scrooge dostał szansę ponieważ swoim skąpstwem krzywdził w równym stopniu samego siebie co innych ludzi.

Re: Przypowieść o bogaczu i Łazarzu

Post: 19 maja 2015, 20:59
autor: fruwla
Hansel pisze:ponieważ swoim skomstwem krzywdził w równym stopniu samego siebie co innych ludzi.

:) dzieki Hansel, musze to komus zacytowac.

Re: Przypowieść o bogaczu i Łazarzu

Post: 19 maja 2015, 21:04
autor: Hansel
Czemu ?

Re: Przypowieść o bogaczu i Łazarzu

Post: 19 maja 2015, 21:07
autor: fruwla
bo to bardzo trafne spostrzezenie. 8-)

Re: Przypowieść o bogaczu i Łazarzu

Post: 19 maja 2015, 21:13
autor: Hansel
Z tego co pamiętamn to w ,,Księdze Duchów,, było napisane że w oczach Boga więcej winny jest ten który jest skąpy tylko dla innych ludzi bo ten który jest taki również wobec siebie sam wymierza sobie karę już za życia...

Re: Przypowieść o bogaczu i Łazarzu

Post: 19 maja 2015, 21:46
autor: fruwla
Skaptwo jest brzydkie i dziala jak miecz obustronny , podobnie jest z klamstwem, wiele tego niestety.