Strona 1 z 2

Moja babcia..

Post: 19 cze 2013, 08:38
autor: Nikita
Przed kilku dniami odeszla moje babcia...miala juz 103 lata wiec kazdy liczyl sie z tym , ze moze sie to stac w kazdej chwili. Ciocia, ktora opiekowala sie babcia opowiedziala mi, ze babcia juz od kilku miesiecy zyla w innym swiecie i rozmawiala ze swoja zmarla przed wielu laty siostra...To byl juz znak , ze przygotowuje sie na odejscie....wspomnienia z zycia i byc moze zmarli do niej juz przychodzili...kto wie...

Re: Moja babcia..

Post: 19 cze 2013, 09:02
autor: Luperci Faviani
Nie wykluczone.

Re: Moja babcia..

Post: 20 cze 2013, 12:59
autor: juniperus
Jak to bardzo prawdopodobne. Spotkałam się już z tym. Tak na marginesie, nadal mnie zadziwia fakt, że ludzie mogą żyć tak długo. W zeszłym roku zmarła moja ciocia w wieku 108 lat. Gdybyście zobaczyli ją na swojej imprezie urodzinowej, nie powiedzielibyście, że jest w tym wieku i ten jej "cięty" dowcip :lol: Na mszy ksiądz podszedł do niej pogratulować wieku i tego, że w ogóle przyszła, a ona na to "A coś ty myślał, że jestem taka stara, że do kościoła nie przyjdę?".

Re: Moja babcia..

Post: 20 cze 2013, 15:35
autor: Nikita
he he...dobre....108 lat no niezle...moja babcia juz na rok przed smiercia stracila ochote do zycia...teraz na pewno jest szczesliwa bo byla dobrym czlowiekiem...

Re: Moja babcia..

Post: 20 cze 2013, 19:55
autor: cthulhu87
108? Chyba jej coś w papierach pokreślili ;)

Re: Moja babcia..

Post: 23 cze 2013, 21:33
autor: Lukasz
Mi też wydawało się, że babcia umierając w marcu br. niemalże z marszu dostała się do lepszego miejsca. Zdziwiło mnie to, że gdy w jakieś 2 tygodnie po jej śmierci ogień trawił obrazki które miała umieszczone w swym pokoiku, odczułem jej obecność i ulgę, tak jakby była uwiązana do "przedmiotów kultu". Nie wiem czemu, ale odnoszę wrażenie, iż rozpoczęła kolejne wcielenie, w innej rodzinie, na tej planecie.

Re: Moja babcia..

Post: 23 cze 2013, 21:38
autor: kalatala
A dlaczego ogień strawił te obrazki?

Re: Moja babcia..

Post: 24 cze 2013, 09:24
autor: Nikita
ale tak szybko sie duch nie wciela...najpierw odpoczynek w astralu...

Re: Moja babcia..

Post: 28 cze 2013, 16:37
autor: Luperci Faviani
Lukasz pisze:odnoszę wrażenie, iż rozpoczęła kolejne wcielenie, w innej rodzinie, na tej planecie.

Mnie też wydaje się, że to za szybko, no ale z drugiej strony każdy żywot jest rzeczą indywidualną.

Re: Moja babcia..

Post: 13 lip 2013, 21:03
autor: Kymara
Nikita pisze:ale tak szybko sie duch nie wciela...najpierw odpoczynek w astralu...


Ale tam, po drugiej stronie nie ma przecież czasu. Szybko to pojęcie względne.