Dbaj o swojego Anioła Stróża

Miejsce, w którym przeczytać można różne intrygujące opowieści związane ze Spirytyzmem.

Dbaj o swojego Anioła Stróża

Postautor: kakofonia myśli » 13 maja 2013, 20:22

Znalazłam w sieci i aż gęsiej skórki dostałam, więc postanowiłam się podzielić :D http://www.demoty.pl/dbaj-o-swojego-aniola-stroza-61279
Pelo Amor ou Pela Dor... (By love or by pain)

„What is mind? No matter. What is matter. Never mind.” Thomas Hewitt Key

sbitara77@gmail.com
Awatar użytkownika
kakofonia myśli
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 386
Rejestracja: 15 lut 2013, 05:26
Lokalizacja: The space-time continuum...

Re: Dbaj o swojego Anioła Stróża

Postautor: megan6 » 13 maja 2013, 21:31

Poruszająca historia ale wierzę że naprawdę gdzieś kiedyś mogła mieć miejsce.
In the arms of the angel fly away from here ...
you're in the arms of the angel, may you find some comfort here
Awatar użytkownika
megan6
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 214
Rejestracja: 23 lut 2013, 20:57
Lokalizacja: Kendal

Re: Dbaj o swojego Anioła Stróża

Postautor: Luperci Faviani » 13 maja 2013, 21:36

Divaldo znalazł w śmietniku kilkoro swoich dzieci.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:23
Lokalizacja: Polska

Re: Dbaj o swojego Anioła Stróża

Postautor: kakofonia myśli » 13 maja 2013, 21:42

Luperci Faviani pisze:Divaldo znalazł w śmietniku kilkoro swoich dzieci.
:shock: Ludzie są naprawdę.... sama nie wiem, brak słów...
Pelo Amor ou Pela Dor... (By love or by pain)

„What is mind? No matter. What is matter. Never mind.” Thomas Hewitt Key

sbitara77@gmail.com
Awatar użytkownika
kakofonia myśli
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 386
Rejestracja: 15 lut 2013, 05:26
Lokalizacja: The space-time continuum...

Re: Dbaj o swojego Anioła Stróża

Postautor: megan6 » 13 maja 2013, 22:15

Dlatego uważam że adopcja dziecka jest czymś wspaniałym i daje bardzo dużo szczęścia zarówno dla dziecka jak i jego rodziców.
In the arms of the angel fly away from here ...
you're in the arms of the angel, may you find some comfort here
Awatar użytkownika
megan6
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 214
Rejestracja: 23 lut 2013, 20:57
Lokalizacja: Kendal

Re: Dbaj o swojego Anioła Stróża

Postautor: juniperus » 20 maja 2013, 10:36

megan6 pisze:Dlatego uważam że adopcja dziecka jest czymś wspaniałym i daje bardzo dużo szczęścia zarówno dla dziecka jak i jego rodziców.


Przygarnąć dziecko, dać mu dom, miłość, ciepło, wychowanie, wsparcie i wykształcenie - to najwspanialsza rzecz jaką można dać drugiemu człowiekowi.
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 12:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Dbaj o swojego Anioła Stróża

Postautor: Nikita » 20 maja 2013, 11:40

To piekne , ze tak mowicie...zazwyczaj gdy rozmawiam z ludzmi o adopcji to kazdy mowi..."niee cudze dziecko niemoglabym wychowywac...nie ma jak swoje..." wieksziosc ludzi ma z tym problemy...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5144
Rejestracja: 03 maja 2010, 16:31

Re: Dbaj o swojego Anioła Stróża

Postautor: atalia » 20 maja 2013, 13:45

W tym wypadku bierze górę biologia, czyli pragnienie przekazania własnych genów.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 13:30

Re: Dbaj o swojego Anioła Stróża

Postautor: megan6 » 20 maja 2013, 16:22

Nikita pisze:To piekne , ze tak mowicie...zazwyczaj gdy rozmawiam z ludzmi o adopcji to kazdy mowi..."niee cudze dziecko niemoglabym wychowywac...nie ma jak swoje..." wieksziosc ludzi ma z tym problemy...


Na ogół problem wychodzi z tego że ludzie boją się, ja sama kiedyś uważałam że nie była bym w stanie adoptować dziecka, ponieważ żyła bym ze świadomością że może nie kocham go tak mocno i wystarczająco jakbym kochała swoje dziecko. Ale w życiu pewne poglądy się zmieniają gdy to życie nas doświadcza.
atalia pisze:W tym wypadku bierze górę biologia, czyli pragnienie przekazania własnych genów.

Mi wiele pomógł rozumieć spirytyzm i teraz wiem że już nie ma znaczenia przekazywanie genów bo nie to się liczy, dlaczego jeśli ktoś nie może mieć własnego dziecka nie może kochać równie mocno dziecka które będzie adoptowane? Dziś wiem już że może ale do takiej decyzji należy dojrzeć i dużo przejść. Nieraz zadawałam sobie pytanie dlaczego mnie to spotyka, co zrobiłam źle dlaczego Bóg tak mnie karze? Dziś znam na to odpowiedz wiem że jest to próba dla mnie i dopiero dziś rozumiem dlaczego i dziękuję Bogu za to że postawił mi na drodze taką próbę i że mogę ją zrozumieć i się jej podjąć. Nie wiem jaką role w tym wszystkim wyznaczył mi Bóg możliwe że nie będę miała dziecka które będzie genetycznie moje ale wiem że je będę miała ponieważ za jakiś czas będę mogła podjąć starania o adopcje i to zamierzam zrobić. Dać miłość, bezpieczeństwo, radość i wiele innych rzeczy komuś kto na to zasługuje a nie będzie mógł zaznać tego od swoich biologicznych rodziców ponieważ albo nie mogli, albo nie chcieli mu tego dać.
In the arms of the angel fly away from here ...
you're in the arms of the angel, may you find some comfort here
Awatar użytkownika
megan6
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 214
Rejestracja: 23 lut 2013, 20:57
Lokalizacja: Kendal

Re: Dbaj o swojego Anioła Stróża

Postautor: Krzysztoff » 20 maja 2013, 22:59

Powodzenia, szczęść Ci Boże na tej dobrej drodze, na pewno dasz radę
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2791
Rejestracja: 05 sty 2012, 22:52
Lokalizacja: Wrocław

Następna

Wróć do Opowieści spirytystyczne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości