Odnośnie "bierzaczki"- kiedy tak sobie obserwuję łikendowe "oderwanie się" moich sąsiadów, dochodzę do wniosku, ze najpopularniejszym sposobem na wymienione jest zalanie się w trupa...

cthulhu87 pisze:Nadaję słowu cud pejoratywne znaczenie, ponieważ uważam to słowo za relikt myślenia o naturze kategoriami magicznymi. A uważam tak, bo dzieje naszej cywilizacji pokazują, że nazywanie jakiegoś zjawiska cudem nijak nie prowadzi do jego wytłumaczenia i zrozumienia. Jest więc oznaką zastoju, zwróceniem się przeciwko postępowi.


cthulhu87 pisze:zgodzę się, że boeing 737 jest cudem techniki



Krzysztoff pisze:dokładnie to samo można by powiedzieć o praktykach "magnetycznych" , fluidoterapii czy też uzdrawiania mediumicznego

Wróć do Opowieści spirytystyczne
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości